Para los aficionados del castellano - neófitos y veteranos.
Blog > Komentarze do wpisu
La casa de tócame Roque
Tydzień temu zorganizowaliśmy synkowi imprezę urodzinową i trzeba przyznać, że z piątką 3-latków nasze mieszkanie przypominało prawdziwy dom wariatów - spędziliśmy 3-godziny w ciągłym rozgardiaszu z kłótniami, krzykami i totalnym nieporządkiem.
Co prawda, było też dużo śmiechu, radości i zadowolenia, ale muszę przyznać, że kiedy wszyscy się rozeszli, odetchnęłam z ulgą, a mój dom wydał mi się prawdziwą oazą spokoju. Nareszcie.

Tytułowa la casa de tócame Roque to miejsce, w którym jest bardzo dużo ludzi i króluje tam wrzawa, zamieszanie i nieporządek; gdzie są kłótnie, które niekiedy przechodzą w bijatyki z rękoczynami i w ogóle.

Dom ten istniał naprawdę, w Madrycie na ulicy Barquillo. Niestety już go nie ma, gdyż zburzono go w połowie XIX wieku. Jako że stał w dzielnicy Maravillas, zamieszkiwały go głównie rodziny kowali, których było pełno właśnie w tej części miasta. Na dodatek mieli swoje warsztaty w patio budynku więc proszę sobie wyobrazić jaki hałas generowali podczas pracy. Na dodatek było to około 80 rodzin w jednym budynku, więc nie dziwią sprzeczki i kłótnie pomiędzy mieszkańcami.
Placa conmemorativa la casa de tócame Roque

Hace una semana organizamos una fiesta de cumpleaños para nuestro hijo y hay que admitir que con cinco 3-añeros dentro parecía una verdadera casa de tócame Roque - pasamos 3 horas en alboroto contínuo con riñas, gritos y un desorden total. Bueno, también hubo mucha risa, alegría y satisfacción, pero debo reconocer que cuando se fueron todos, respiré con alivio y ya mi casa me pareciá un verdadero oasis de tranquilidad. Por fin.

Así que la casa de tócame Roque, es un lugar donde hay mucha gente y reina jaleo, alborote y desorden; donde hay riñas entre habitantes que a veces llegan a zipizapes con golpes y todo.

La casa de tócame Roque estaba en Madrid, en la calle del Barquillo. Desgraciadamente ya no existe, porque la demolieron en la mitad del siglo XIX. Como estaba en el barrio de Maravillas en el que por aquel entonces abundaban herreros, la habitaban principalmente las familias de chisperos que tenían sus talleres en el patio. ¡Imaginaos el ruido que hacían trabajando! Y como eran, según lo que dicen, unas ochenta familias en un edificio, pues no sorprenden ni broncas ni riñas entre ellas.

Więcej zdjęć i informacji można znaleźć m.in. na stronie
Más fotos e información en:

http://madridfotoafoto.blogspot.com/2008/06/la-casa-de-tcame-roque.html

wtorek, 19 stycznia 2010, ewa.janiszewska

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/19 16:08:38
jak dobrze, ze trafilam na tego bloga :) ucze sie hiszpanskiego i bardzo mi pomoze lektura tych notek :)
-
2010/01/23 15:58:11
Bardzo dziękuję za odwiedziny i polecam się na przyszłość, życząc wszystkim ciekawych i bardziej regularnych wpisów :)

Saludos a mis

visitantes

stat4u